Ładowanie wpisu
Ładowanie wpisu
5 października 2026 / Aktualności
1 maja skierowaliśmy do premiera Donalda Tuska list otwarty, w którym domagamy się pilnych zmian w ustawie o sporach zbiorowych. List został podpisany przez dziesiątki komisji zakładowych związków zawodowych z całej Polski. To, że polscy pracownicy są w rzeczywistości pozbawieni prawa do strajku – podstawowego demokratycznego prawa – nie było dla premiera na tyle istotne, aby na nasz list odpowiedzieć. Dostaliśmy jedynie informację, że list został przekazany do MRPiPS. Niżej przedstawiamy pełną treść listu.

1 maja 2026
DOŚĆ ZAKAZU STRAJKÓW W POLSCE. LIST OTWARTY ZWIĄZKÓW ZAWODOWYCH DO PREMIERA DONALDA TUSKA
w sprawie pilnych zmian w Ustawie o Rozwiązywaniu Sporów Zbiorowych
Szanowny Panie Premierze!
Zwracamy się do Pana z pilnym wnioskiem o pilne zmiany w Ustawie o Rozwiązywaniu Sporów Zbiorowych. Domagamy się zniesienia wymogu referendum strajkowego z minimalną frekwencją 50 procent oraz nadania związkom prawa do bezterminowego strajku niezależnie od warunku przejścia mozolnej procedury rokowań, mediacji i referendum.
Ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych ma już 35 lat. Została wprowadzona 23 maja 1991 roku. Powielała ona główne założenia ustawy o związkach zawodowych przyjętej w trakcie stanu wojennego w Polsce, 8 października 1982. W obecnym kształcie ustawa ta utrudnia poprawę warunków pracy i sprowadza Polskę do zaplecza taniej siły roboczej dla Europy.
Zasady prowadzenia sporów zapisane w ustawie nie przystają do realiów działalności związkowej we współczesnej gospodarce. Narzuca ona na związki zawodowe restrykcje nieznane w Europie. Wymóg osiągnięcia frekwencji 50 procent w referendum strajkowym wśród ogółu załogi oznacza w praktyce zakaz strajku dla pracowników zatrudnionych w zakładach jednej firmy rozsianych po całym kraju. Ustawa warunkuje też prawo do podjęcia strajku przejściem mozolnej procedury rokowań, mediacji i referendum. Odebranie prawa do bezterminowej odmowy pracy przed lub w trakcie negocjacji nadaje tym negocjacjom funkcję przeciągania sporu i zniechęcania lub zastraszania załogi w nadziei, że ta porzuci swoje postulaty.
Międzynarodowe korporacje wykorzystują także ogromne różnice w regulacjach prawa do podjęcia strajku w Polsce i sąsiednich krajach UE aby narzucać nam gorsze warunki pracy i podważać pozycję negocjacyjną związków zawodowych na zachodzie. Przy pomocy obecnej ustawy, państwo polskie uprawia dumping socjalny w Europie.
Panie Premierze, często nawiązuje Pan do wartości europejskich i do legendy ruchu społecznego Solidarności z 1980 roku. Domagamy się, aby ludzie pracy w Polsce mogli te wartości dzielić w praktyce ze swoimi kolegami i koleżankami często w tych samych zakładach pracy, choć za zachodnią granicą.
PODPISANO: